Rok szkolny 2018/2019

Podróż w czasie. Muzeum PRL

26 listopada udaliśmy się do muzeum „Czar PRL”, które przeniosło nas do okresu PRL. Budynek całego obiektu był bardzo niepozorny, wręcz obskurny. Prowadziła do niego mała, wąska uliczka wyłożona kamieniami (tzw. kocimi łbami) pewnie jeszcze przed wojną. Natomiast kamienica, w której znajdowała się wystawa, wtapiała się w otoczenie w ten sposób, że całość tworzyła specyficzną atmosferę do naszej podróży w czasie.

Pomieszczenie, które zwiedziliśmy było niewielkie, ale doskonale oddawało czasy PRL. Przy wejściu przywitała nas miła pani przewodnik. Miała ona niezwykłe poczucie humoru. Przedstawiła nam ideę muzeum, nie zanudzając nas przy tym. Dzięki niej zobaczyliśmy, jak wyglądało życie mieszkańców Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, czyli Polski z okresu komunizmu. Poznaliśmy też gabinet sekretarza Partii oraz poznaliśmy techniki działań i cele ówczesnej opozycji.

Widzieliśmy również wiele eksponatów, którymi były oryginalne przedmioty codziennego użytku w tamtych czasach. Zaskoczyło nas, jak świetnie Polacy radzili sobie w tak trudnych warunkach życiowych. Brakowało wówczas często odpowiedniej ilości jedzenia, wielu urządzeń, sprzętów domowych czy nawet najbardziej podstawowych artykułów higieny (dlatego wymyślono wtedy na przykład zastępczy papier toaletowy albo wyroby czekoladopodobne). Olbrzymim kłopotem była za mała ilość mieszkań i niewielka przestrzeń mieszkalna. Sprawiło to, że zaczęliśmy bardziej doceniać to, co mamy.

Wycieczka była bardzo ciekawa i świetnie się na niej bawiliśmy. Skorzystaliśmy z budki telefonicznej z tamtego okresu. Mogliśmy na chwilę zamienić się w kierowców motoroweru Komar, a nawet przymierzyć płaszcze z epoki, no i słynne buty Relaxy… Niektórzy z nas kupili w stylizowanym sklepiku nawet słodycze i oranżadę, taką, jak za czasów PRL.

Olga Zakrzewska kl. 3/3

 

 

 

    

 

     

 

  

 

 

Omoiyari czyli Obrazki z Japonii

Uczniowie CXXXVII LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Roberta Schumana w Warszawie uczestniczyli w II edycji zajęć „Zwrotnik Kultury - Akademia Animatorów w Muzeum Azji i Pacyfiku”. Pod kierunkiem naszego anglisty i zarazem japonisty, pana Tadeusza Jaworskiego, przygotowali oni niezwykle ciekawy film o współczesnym Kraju Kwitnącej Wiśni.

Fabularyzowany dokument pod tytułem „Co za kraj: Obrazki z Japonii – Maski widzialne i niewidzialne” miał swoją premierę 26 listopada 2018 roku. Zrealizowało go łącznie około 45 uczniów. Zdjęcia powstawały w różnych plenerach warszawskich, a także na terenie szkoły. Sam montaż zajął prawie dwa tygodnie. Jednak produkcję filmową poprzedzały warsztaty tematyczne, konsultacje, które zaczęły się już pod koniec września.

By stworzyć fabularyzowany dokument możliwie mocno osadzony w japońskich realiach, uczniowie w dużej mierze wypowiadali się w języku japońskim (na ekranie pojawiały się napisy polskie) - ukazując wybrane aspekty życia społecznego i obyczajowości. Poprzez udział w scenkach rodzajowych oraz komentarze narratorów, uczniowie przekazywali wiedzę o Japonii, wyjaśniając nietypowe dla zachodniej kultury przykłady zachowań oraz ich genezę .

Jako punkt wyjścia dla nieco satyrycznego odcienia fabuły wybrana została wyjątkowa powszechność noszenia masek w miejscach publicznych, co było okazją do ukazania jednej z zasadniczych cech mentalności Japończyków - troski o harmonijne relacje w społeczeństwie i w grupie.

Cecha dążenia do harmonii oraz motyw masek - tym razem niewidzialnych - przewijały się także w drugiej części filmu w kolejnych dialogach, scenach i komentarzach, ukazujących pedantyczną i niezwykle kurtuazyjną obsługę klienta, pracowitość: m.in. uznawanie nadgodzin za normę czyli gotowość do poświęcenia się dla grupy. Komentarze aktorów i narratorów podkreślały też bardziej „ludzką” twarz Japonii – tłumacząc, że przyjęte konwencje zachowania i etykieta nie wykluczają przecież prawdziwej życzliwości.

Wreszcie symbol relacji społecznych: pojęcie „omoiyari” – tłumaczone jako wzajemna spolegliwość i samodyscyplina - ukształtowane zostało częściowo przez trudne warunki naturalne, ale także pod wpływem konfucjanizmu i innych prądów kulturowych. Podkreśla to mentalność Japończyków - duch współpracy i solidarności, lojalność wobec grupy i kraju, pragmatyzm i efektywność pracy, poczucie wyjątkowości narodowej ukształtowanej przez narodową religię „shinto”…

Na premierze filmu widownia była zapełniona po brzegi. Tuż po ostatnim ujęciu zagrzmiały oklaski, a jego młodzi twórcy usłyszeli słowa pochwały i gratulacje. „Obrazki z Japonii” okazały się świetnym połączeniem edukacyjnej przygody, integracji i dobrej zabawy. Brawo! Czekamy już na kolejny film! Jikai wo tanoshimi ni mata ne!

Poniżej link do filmu:film

TJA/DZU



„Ślubowanie – święto ojczyzny”

Ślubowanie licealistów to deklaracja odpowiedzialności, wierności ideom, zasadom, jakie stoją na straży wolności. To także krok ku dorosłości i tożsamości – stawania się człowiekiem mądrym, wolnym – stawania się Polakiem.

Tego dnia ich uroczyste przystąpienie do szkolnej społeczności zbiegło się z kulminacją obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Ale czy po 1918 roku o wolność było już łatwiej? Jak wiemy, apokalipsa II wojny światowej, lata komunizmu w Polsce znowu przyniosły potrzebę obrony wolności, znowu Polacy musieli wykazać się wytrwałością, heroizmem… I właśnie o tym mówiła część artystyczna spotkania. W filmowej retrospekcji ukazane zostały losy naszych rodaków od odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli po czasy obecne. W fascynującym kolażu zdjęć dokumentalnych, fragmentów znanych dzieł filmowych, reportaży udało się uchwycić kolejne dziesięciolecia XX wieku, by zamknąć projekcję sceną odwołującą się do dzisiaj, do uczniów z Olgierda, do obecnej niepodległości. Filmowi towarzyszyła muzyka na żywo wykonywana przez uczennice naszej szkoły – pod kierunkiem polonisty, pana Michała Nadarzyńskiego. Niezwykłe kompozycje doskonale oddawały nastrój, dramatyzm filmu, a uczniowie zaimponowali swoimi muzycznymi umiejętnościami. W pokaz filmowy wplecione były recytacje wierszy J. Tuwima, K.K. Baczyńskiego i J. Kaczmarskiego, w których również zaklęta była atmosfera tamtych czasów…

Na hali miała też miejsce interesująca wystawa przygotowana przez uczniów pod kierunkiem pana Michała Szwedo. Ukazywała ona dorobek cywilizacyjny II RP. Fotografie, mapy, komentarze prezentowały, jak owocne były wysiłki ówczesnych Polaków, którzy starali się rozwijać odzyskaną ojczyznę. Wystawa prezentowała ówczesną myśl techniczną polski – uzbrojenie, środki transportu lotniczego i kołowego.

Tradycyjnie także w naszej szkole, z okazji ważnych wydarzeń, wydana została specjalna gazeta – jednodniówka – „Schum”. Na jej łamach ukazały się artykuły, eseje uczniów, sentencje o wolności, ale i różne ciekawostki i interesujące fakty, notki biograficzne związane z II RP.

Zakończeniem spotkania było zaśpiewanie hymnu państwowego o symbolicznej godzinie 11.11. Zabrzmiał on niezwykle dostojnie, emocjonalnie. Tym razem Mazurek Dąbrowskiego, który wykonali zgromadzeni na hali uczniowie i nauczyciele, pozbawiony był podkładu muzycznego. W setkach głosów, w słowach hymnu państwowego usłyszeliśmy naszą historię, wielkie starania Polaków o odzyskanie utraconej tragicznie wolności. Kolejno w dźwiękach pojawiali się Legioniści, żołnierze księcia Józefa Poniatowskiego, powstańcy listopadowi, styczniowi, ale i zesłańcy, emigranci zmuszeni do porzucenia ojczyzny symbolizują bohaterstwo oraz ofiary, jakie musieli ponieść Polacy na trudnej drodze do wolności. Ten wzruszający moment pokazał, jak piękną wartością jest miłość do ojczyzny.

 

dzu

 

Szlakiem bohaterów "Kamieni na szaniec"

W czwartek, 18 października 2018, uczniowie klasy 3/4 wraz z wychowawcą panem Jackiem Baczkurą i panią wicedyrektor Joanną Krawczyk pojechali na wycieczkę edukacyjną "Szlakiem bohaterów Kamieni na szaniec". Celem wyprawy było przybliżenie uczestnikom miejsc, wydarzeń i postaci opisanych przez Aleksandra Kamińskiego, jak również poznanie historii okupowanej Warszawy i jej mieszkańców.

Pierwszym punktem była siedziba niemieckiego Gestapo znajdująca się w Al. Szucha.
Tu katowano Polaków, w tym także członka Szarych Szeregów Janka Bytnara "Rudego". Obecnie pod tym adresem znajduje się Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Mauzoleum Walki i Męczeństwa, gdzie można zwiedzić cele, w których więźniowie czekali na przesłuchania. Kolejnym miejscem, do którego udaliśmy się było Muzeum Więzienia "Pawiak",
mieszczące się przy ul.Dzielnej. W latach 1938 - 44 Pawiak był największym niemieckim więzieniem politycznym na terytorium okupowanej Polski. Według szacunków historyków od 2 października 1939 do 21 sierpnia 1944 przez Pawiak przeszło ok. 100 tys. osób, z czego ok. 37 tys. zostało zamordowanych, a ok. 60 tys. wywieziono w 95 transportach do obozów koncentracyjnych oraz innych miejsc odosobnienia. Usłyszeć tu można czytane listy więźniów kierowane do swoich rodzin, pełne słów otuchy i pocieszenia. Ostatnim miejscem naszej wyprawy był Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie leżą polegli żołnierze Armii Krajowej, powstańcy i młodzież z "Szarych Szeregów". Uczniowie zapalili znicze na grobie Stanisława Broniewskiego "Orszy", Macieja Aleksego Dawidowskiego "Alka", Tadeusza Zawadzkiego "Zośki" i wcześniej wspomnianego Janka Bytnara "Rudego". Uczestnicy wycieczki dowiedzieli się, jak strasznie postępowali Gestapowcy, w jak okrutny sposób przesłuchiwali więźniów, jak żyli więźniowie na Pawiaku, gdzie spoczęli bohaterowie tamtych wydarzeń w tym Alek, Rudy i Zośka.

 

Bartosz Marczak 3/4




Schuman – szkoła dobrych relacji.

Połowa października oznacza między innymi rocznicę powołania Komisji Edukacji Narodowej. W potocznym określeniu jest to Dzień Nauczyciela. Także w tym roku uczniowie naszej szkoły postanowili uhonorować pracę swoich opiekunów.

Prym wiodły pod tym względem klasy ostatniego rocznika Gimnazjum nr 142. Uczniowie z klasy 3/5 przygotowali pyszne torty, które pokój nauczycielski zamienił w ogród słodkich smaków oraz czekoladowych i waniliowych aromatów. Wszyscy nauczyciele otrzymali także kwiaty, serdeczne życzenia i to, co najcenniejsze, uczniowskie uśmiechy.

Dodatkowo samorząd uczniowski gimnazjum przygotował happening – akcję plakatową na terenie całej szkoły. Widoczne na kartkach hasła, aforyzmy w refleksyjny, a czasem w żartobliwy sposób, ujmowały pracę pedagogów, świat szkoły. Członkowie samorządu przeprowadzili też wśród uczniów ankietę, którą nazwali „nauczycielskimi Oscarami” – po przeliczeniu głosów triumfowali w trzech kategoriach: pan Michał Szwedo jako Najlepszy nauczyciel, pan Jacek Baczkura jako Nauczyciel z największym poczuciem humoru, pani Kamila Modzelewska jak Nauczyciel najbardziej bezpośredni, szczery.

Chociaż 14. października wypadł w niedzielę, piątkowe i poniedziałkowe życzenia, plakaty, kwiaty i „małe co nieco”, sprawiły, że Schuman po raz kolejny dał sygnał, że 137 LO w Warszawie okazało się miejscem partnerskiej współpracy i dobrych relacji.

dzu

 

Archiwum wiadomości - wybierz: